• O nas
    • Historia
    • Działalność
    • Obwody
    • Zarząd
    • Członkowie
  • Trofea
    • Wieniec jelenia
    • Oręż dzika
    • Parostki sarny
    • Czaszka lisa
    • Czaszka borsuka
  • Aktualności
  • KNIEJA
  • Galeria
    • Polowania
      • Polowania Sezon 2021/2022
      • Polowania Sezon 2019/2020
      • Polowania Sezon 2018/2019
      • Polowania Sezon 2017/2018
      • Polowania Sezon 2016/2017
      • Polowania Sezon 2015/2016
    • Integracja
    • Trofea
    • Przyrodnicze
  • Do pobrania
  • Kontakt
polowanie-wigilijne-16.12.2017_51-1024x683
20 gru 2019

Pożegananie Śp. Kolegi „Fredka” – Eugeniusza Stępnia

W dniu 16 grudnia do Krainy Wiecznych Łowów odszedł nasz kolega Eugeniusz Stępień. Na cmentarzu w Prądach 19 grudnia żegnało go liczne grono myśliwych. Kolega Eugeniusz Stępień rozpoczął swoją łowiecką przygodę w K.Ł. nr 4 „Knieja” w Opolu w roku 1981, kontynuując rodzinne tradycje swego ojca Wawrzyńca.

Od początku jego łowiecka pasja szła w parze z zaangażowaniem w prace na rzecz Koła. „Fredek”, bo tak się do niego zwracaliśmy, włączał się czynnie w zagospodarowanie łowiska, szacowanie szkód w uprawach rolnych oraz organizację ważnych dla Koła wydarzeń takich, jak chociażby jubileusz naszego 50-lecia. Działał też w organach Koła będąc członkiem komisji rewizyjnej. Te niewątpliwe zasługi docenił Zarząd  i Walne Zgromadzenie Koła honorując go statuetką „Zasłużony dla Koła” oraz wnioskując do Okręgowej Rady Łowieckiej o odznaczenie „Zasłużony dla Łowiectwa Opolszczyzny”, przyznane mu w 1999 r.  Tyle o faktach, jakie w historii Koła zapisał nasz Kolega. Jest jeszcze coś więcej. Dziś mamy w Kole ciepłą, rodzinną niemalże atmosferę i Fredek należał do tych, którzy ją budowli i tworzyli.   Kiedy pogmatwało mu się życie i przestał polować, nie przestał z nami obcować.  Życzliwy, sympatyczny , obdarzony poczuciem humoru dalej nam pomagał najlepiej, jak potrafił i na ile pozwalało mu zdrowie. Każdy z nas przewracając dziś wstecz kartki swego łowieckiego kalendarza, wspominać będzie  wspólnie spędzone chwile na polowaniu, przy ognisku czy na myśliwskim balu. I takiego będziemy go pamiętać, takiego będziemy wspominać , takiego będziemy oglądać na  zdjęciach w Kronice Koła.    Dziękujemy Ci Kolego. Darz bór. Niech Ci wiecznie szumi Knieja.

wigilia_6
14 gru 2019

Grudniowa Dębina

Takie hasło kojarzyło się starszym kolegom zwykle ze śniegiem, mrozem i ciekawym polowaniem. Dziś zostało tylko to ostatnie, a śnieg i mróz przewijały się we wspomnieniach zebranych przy Dębówce 15 myśliwych. Polowanie 14 grudnia tradycyjnie dla obwodu 71 poprowadził Tomek Jankowski w asyście syna Kamila. Prowadzący na odprawie przekazał swój medal Króla z ostatniego polowania Gabrielowi Lipie, który doszedł postrzelonego dzika po polowaniu na Żelaznej.  Zgodnie z sugestią Kamila rozpoczęliśmy od nieopolowanej w tym sezonie „Uprawy Mokrzyckiego”.  Na dobry początek trzy dziki, w tym orężny odyniec (Rysia Kopaczki), który niestety poturbował dwa gończe Gabriela. Po kiełbasce dowiezionej przez Jasia Żołyńskiego kolejnym dziczym miotem okazał się teren przy Długiej Łące, gdzie padły jeszcze cztery kabany. Na pokot trafiło więc 7 dzików i 2 koźlęta upolowane przez Stasia i Tomka Goryli. Jako, że pozyskali oni również po dziku o królestwie zdecydowała mniejsza liczba strzałów oddana przez seniora. Liczna sfora myśliwskich psów prowadzona przez sprawdzonych naganiaczy, bardzo dobrze wykonała swoje zadanie.

więcej zdjęć

 

pol zb 30.12.2019 sosn_7
5 gru 2019

Polowanie zbiorowe „Sosnówka”

Na przełom listopada i grudnia zaplanowano dwudniowe łowy w Kniei.

W imieniny Andrzejów polowaliśmy w obwodzie 61. Liczna grupa 36 strzelców prowadzona przez Huberta Olejnika udała się do łowiska w chłodny, ale pogodny dzień. W pierwszym pędzeniu w okolicach Gwiazdy padły dwie łanie i cielę i koza, a liczna wataha dzików uszła w komplecie z jednym postrzałkiem. W kolejnym miocie przy Kwadratowej Łące spodziewaliśmy się również dzików i owszem były, ale trzy pojedyncze, z których na karawan trafił tylko jeden – Szymona Lipy (wyposażonego w osobiste kolano żony).

Po sytym gulaszu „popchniętym” ciastem i kawą ruszyliśmy na Sosnówkę, która dała kolejne cztery dziki, lisa i cielę, odszukane przez Łukasza z Docentem bezpośrednio po pędzeniu. Medalami podzielili się Król Zdzichu Bąk oraz wicekrólowie Hubert Olejnik i gość Krzysztof Kaczorowski, który strzelił pierwszego cielaka i został przez Prezesa pasowany na Rycerza Świętego Huberta. Na zakończenie Andrzejowie Marcinkiewicz, Kacuba i Krężel otrzymali od Prezesa drobne upominki z okazji imienin, co sprawiło, że biesiada w domku odbywała się przy bogato zastawionym stole. Ponadto Krzysiu Siekierka, Romek Panusz i Andrzej Kreżel zadbali  o żołądki biesiadników, świętując przystąpienie do grona selekcjonerów w bieżącym sezonie. W niedzielę Łukasz doszedł jeszcze jednego dzika, odyńca strzelonego na lekko spóźnioną komorę przez gościa Longina Królikowskiego. Dzik leżał po 150 m.

W pierwszy dzień grudnia na Żelazną udała się (ze zrozumiałych względów) zdecydowanie mniejsza grupa łowców. W czternaście strzelb, opolowano cztery mioty i na pokot trafiły 2 dziki, koźlę i lis. Po polowaniu odnaleziono jeszcze jednego dzika, w związku z czym medal Króla trafi do Gabriela Lipy, którego sfora zapracowała na sukces właściciela i kolegów.

 

 

więcej zdjęć

«< 36 37 38 39 40 >»

Kategorie

  • Sezon 2014 / 2015 (17)
  • Sezon 2015 / 2016 (11)
  • Sezon 2016 / 2017 (2)
  • Sezon 2017 / 2018 (15)
  • Sezon 2018 / 2019 (19)
  • Sezon 2019 / 2020 (20)
  • Sezon 2021 / 2022 (16)
  • Sezon 2022 / 2023 (24)
  • Sezon 2023/2024 (24)
  • Sezon 2024/2025 (22)
  • Sezon 2025/2026 (15)
  • Uncategorized (25)

Ostatnie posty

  • Zakończenie sezonu 2025/2026
    19.01.2026
  • Polowanie na zające
    30.12.2025
  • Szlachetna Paczka „Kniei”
    23.12.2025
  • Polowanie wigilijne
    20.12.2025
  • Mikołajki
    06.12.2025